Wyszukiwarka
Kierunek studiów
medyczno-farmaceutyczne
pielęgniarstwo |
Dane szczegółowe
| ||||||||||||||||||||||||||||
Dlaczego wybrał Pan studia na Uniwersytecie Zielonogórskim?
Gdy decydowałem co dalej po zdaniu matury, w Zielonej Górze były jedyne w kraju pięcioletnie studia dziennikarskie. To była ciekawa oferta. Poza tym mieszkam niedaleko – w Głogowie. Wkrótce kończę studia dziennikarskie i czuję się dziennikarzem, nie tylko teoretykiem, ale i praktykiem, również dzięki gazecie studenckiej „UZetka”. Współpracuję też z czasopismami w regionie. Politologię wybrałem, bo to moje hobby.
Co według Pana wyróżnia naszą uczelnię spośród innych?
Uniwersytet Zielonogórski nie jest dużą uczelnią i to może być jego atutem. Można się tu czuć kameralnie i u siebie. Wyróżnia nas środowisko twórcze, czyli kabarety studenckie. Są naszą wizytówką i trzeba je doceniać.
Jak ocenia Pan wykładowców UZ?
To jest tak jak ze studentami. Są lepsi i gorsi, jak to ludzie wszędzie bywają. Myślę, że nie brakuje im życzliwości i wiedzy.
Jak spędza Pan czas wolny od zajęć dydaktycznych?
Odsypiam to, co do odespania. Mam dziewczynę, która studiuje animację kultury, też na UZ i zabiera mnie obowiązkowo do teatru i na przeróżne etiudy i takie tam. Spędzamy wspólnie trochę czasu. Spotykamy się ze znajomymi. Pływam.
Czy poleciłby Pan Uniwersytet Zielonogórski innym?
Tak. Skoro ukończyłem już prawie studia, to jestem chodzącą reklamą zielonogórskiej uczelni. Wybór studiów to jednak indywidualna decyzja. Na pewno bym nie odradzał.
Kontakt![]() KONTAKT
e-mail:
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|