| Dwujęzyczne matury |
|
|
| Autor: PAP - Nauka w Polsce | |
| 10.10.2008. | |
|
Polscy uczniowie będą mieli możliwość zdawania egzaminów obcojęzycznych, ale nie na maturze. Będą korzystać z oferty sieci edukacyjnych, koordynowanych przez ambasady innych państw w Polsce - mówił w środę wiceminister edukacji Zbigniew Marciniak. W rozporządzeniu MEN z 25 września 2008 roku zmieniają się zasady dotyczące zdawania egzaminów maturalnych; m.in od roku szkolnego 2009/2010 uczniowie klas dwujęzycznych nie będą mogli w ramach polskiej matury zdawać niektórych egzaminów w obcym języku. Obecnie taką możliwość mają uczniowie klas, w których niektóre przedmioty wykładane są w obcym języku np. po francusku lub po hiszpańsku. Takie klasy funkcjonują w ok. 100 szkołach kończących się maturą. Egzaminy maturalne w obcym języku można było zdawać z: biologii, chemii, fizyki i astronomii, matematyki, części geografii odnoszącej się do geografii ogólnej i historii powszechnej. W środę przeciwko zniesieniu dwujęzycznych matur opowiedziało się koło poselskie Socjaldemokracja Polska-Nowa Lewica. "Traktujemy to jako rzecz skandaliczną" - oświadczyła na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Zdzisława Janowska (SdPl-NL). Jak zapowiedziała, koło SdPl-NL skieruje interpelację poselską i zapytanie poselskie w tej sprawie do minister edukacji. "Cofamy się, ograniczamy możliwość zdobywania kwalifikacji, zmniejszamy wymagania" - oceniła posłanka skutki likwidacji dwujęzycznym matur. Jak podkreśliła, zarówno rodzice, jak i młodzież szkolna jest przeciwna wycofaniu dwujęzycznych matur. Zaznaczyła, że nie było w tej sprawie ani konsultacji, ani powiadomienia dyrektorów szkół i samej młodzieży, która - według posłanki - straci szansę lepszego rozwoju. Marciniak tłumaczył na konferencji w MEN, że likwidacja tzw. matury dwujęzycznej, czyli dodatkowych egzaminów dojrzałości zdawanych np. po hiszpańsku lub francusku w ramach polskiej matury, nie pogorszy sytuacji uczniów klas dwujęzycznych. Przeciwnie, argumentował, ją polepszy. "Uczniowie będą zdawać zwykłą polską maturę, a dodatkowo, na swoje życzenie, certyfikowane międzynarodowo egzaminy w językach obcych. Certyfikat francuski da, wydaje mi się, jeszcze łatwiejszy wstęp na uczelnię francuską niż polski egzamin. Ten krok zmierza do tego, aby uczniom uprościć i uwiarygodnić ich wykształcenie" - powiedział Marciniak. "Szkoły, które prowadzą kształcenie dwujęzyczne, np. hiszpańsko lub francuskojęzyczne są w sieci, czyli jest tu wybudowany system. Wypada, żeby ta sieć certyfikowała te dodatkowe umiejętności. To się odbywa pod ścisłym patronatem ambasady francuskiej czy hiszpańskiej" - dodał. Marciniak nie wyjaśnił jednak, jak w praktyce wyglądałaby organizacja takich egzaminów. Powiedział jedynie, że od strony merytorycznej kształcenie w obcych językach koordynują ambasady odpowiednich państw. MEN ma zamiar omówić kwestie organizacji takich dodatkowych egzaminów z dyrektorami szkół. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|