| Studia podyplomowe nadal gwarancją zatrudnienia i wyższych zarobków |
|
|
| Autor: Jacek Wałasz, Wyższa Szkoła Zawodowa Kosemtyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie | |
| 16.05.2011. | |
|
Anna Pierzynowska w ubiegłym roku ukończyła dodatkowe studia w Wyższej Szkole Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie. Koszt zajęć w 80 proc. dofinansowała Unia Europejska, za naukę Pierzynowska zapłaciła jedynie kilkaset złotych. – Branża kosmetyczna zmienia się na tyle szybko, że cały czas należy się doskonalić. Informacje, które zdobyłam w czasie studiów są przeze mnie wykorzystywane w codziennej pracy – mówi Pierzynowska.
Według Tomasza Jakóbczaka, kierownika projektu „Edukacja dla nowoczesnej kosmetologii”, który jest realizowany w Wyższej Szkole Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia podnoszenie kwalifikacji jest najlepszą receptą na kryzys. - Jeszcze kilka lat temu byliśmy przygotowywani do pracy na całe życie, dziś chcąc się utrzymać na rynku, musimy się dokształcać – zauważa Jakóbczak. Uczelnia w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego prowadzi studia z zakresu podologii kosmetycznej, wiedzy o kosmetykach i suplementach diety oraz stosowanie, wytwarzanie i ocena wyrobów kosmetycznych. Studia te są związane z profilem samej Uczelni, która już od ponad 10 lat kształci specjalistów w zakresie kosmetologii oraz wytwarzania i oceny kosmetyków i wyrobów chemii gospodarczej. WSZKiPZ, która mieści się w Warszawie przy ul. Podwale 13 ma swojej ofercie nie tylko dofinansowane studia, ale także bezpłatne specjalistyczne szkolenia m.in. z zakresu technik manualnych w Wellness&Spa, metod aparaturowych w kosmetologii pielęgnacyjnej czy też wiedzy o kosmetykach dla lekarzy i farmaceutów. Łącznie placówka ta na organizacje seminariów, szkoleń oraz studia podyplomowe z różnych unijnych funduszy uzyskała ok. 5 mln zł. Kierunki te, choć są bardzo specjalistyczne przyciągają coraz więcej studentów. W czasie pierwszej edycji do WSZKiPZ zgłosiło się 65 osób, rok później było ich już 120. - Duży wzrost zainteresowania studiami podyplomowymi to tendencja obecna w całej Europie – uważa Janusz Lewandowski, kanclerz WSZKiPZ. – Uczelnia tworząc studia podyplomowe na tych kierunkach odpowiedziała na zapotrzebowanie rynku, na którym nadal brakuje specjalistów z tych dziedzin – dodaje Lewandowski. Z Kanclerzem warszawskiej Uczelni zgadza się Elżbieta Szczepańska, która kończyła podologię kosmetyczną. – Studia takie pogłębiają wiedzę w określonych dziedzinach. Bez nich nie miałabym szansy zweryfikowania swojej umiejętności oraz uczestniczeniach w zajęciach prowadzonych przez specjalistów - mówi Szczepańska. Natomiast doradcy zawodowi radzą ostrożność przy podejmowaniu decyzji o wyborze kierunku studiów podyplomowych. Według nich ważna jest zbieżność obranego kierunku z ukończonym kierunkiem studiów magisterskich i już posiadanymi kwalifikacjami. Według nich obecnie, kiedy sytuacja na rynku pracy nadal jest niestabilna dodatkowe wykształcenie powinno pomóc w doskonaleniu warsztatu zawodowego. Więcej o studiach podyplomowych na stronie kosmetyka.edu.pl
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|