Nanami
Początkujący

Offline
wiadomości: 1
|
 |
« : 03 Czerwiec 2011, 12:29:45 » |
|
Witam, jestem tegoroczną maturzystką. Po sprawdzeniu odpowiedzi w internecie mogę przypuszczać, że maturę zdam mniej więcej tak:
język polski - tu trudno przewidzieć matematyka - 60-66% język angielski - podstawa 94%, rozszerzenie 70-80% język niemiecki - rozszerzenie 40-60%
Cóż, matura poszła mi zupełnie przeciętnie, mimo że do nauki bardzo się przykładałam. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem... Jeśli nie dostanę się w pierwszej turze, zawsze jest druga. Jednak rozważam kilka kierunków i nie mam pojęcia, na który powinnam się zdecydować:
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - ekonomia UJ Kraków - filologia angielska z językiem niemieckim lub studia dalekowschodnie (na kulturoznawstwie) Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie - ekonomia UMCS w Lublinie - lingwistyka stosowana (ang. + niem.)
Każdy z kierunków ma swoje wady i zalety. Miałam swoje powody, żeby je wybrać. Jeśli chodzi o ekonomię, to nie wlicza się ona do moich zainteresowań. Boję się też, że mogę sobie nie poradzić. Natomiast jeśli chodzi o filologię i lingwistykę stosowaną, to wybrałam je z myślą o zamiłowaniu do języków obcych. A studia dalekowschodnie pokrywają się z moimi zainteresowaniami, mogłabym na tym kierunku uczyć się jezyka japońskiego, który uwielbiam (studia magisterskie mogłabym już zrobić na płatnej uczelni, np. na kierunku japonistyka - zawsze marzyłam o tłumaczeniu mangi na język polski).
Pewnie zapiszę się na wszystkie i zobaczę, gdzie się dostałam, a gdzie nie. Ale gdybyście Wy mieli wybrać za mnie, to co byście zrobili?
|