Przejdź do treści

studia

Nawigacja: START arrow Forum arrow PRZED i POarrow Co po studiach?arrow Dylemat politologiczno-informatyczno-zawodowy.
Przejdź do treści

Logowanie







Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.
26 Maj 2012, 19:28:35
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Aktualności: Nie masz konta w banku? Możesz mieć konto, karte i darmowe bankomaty. Zobacz!

+  Forum kierunkistudiow.pl
|-+  PRZED i PO
| |-+  Co po studiach?
| | |-+  Dylemat politologiczno-informatyczno-zawodowy.
« poprzedni następny »
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Dylemat politologiczno-informatyczno-zawodowy.  (Przeczytany 1183 razy)
kalejdoskop
Gość
« : 02 Sierpień 2011, 11:15:07 » Odpowiedz cytując

Mówiąc jak najkonkretniej-obecnie mam ogromne dylematy w związku z kierunkami studiów, a co za tym idzie, przyszłością zawodową. Dostałem się już na II stopień studiów politologicznych na UW-kierunek wybrałem dlatego, że lubię tę tematykę i podobała mi się tematyka moich studiów na I stopniu (oceny jak najbardziej potwierdzają moje zamiłowanie do tego kierunku). Gwoli ścisłości, specjalność to administracja publiczna. Obecnie szukam, choć póki co bez skutku, jakiegoś stażu/praktyki, żeby zdobyć trochę doświadczenia zawodowego przed ukończeniem studiów. No i generalnie cały czas towarzyszy mi obawa, że po politologii jednak pracy nie znajdę. Pomyślałem więc, że warto jeszcze mieć jakiś atut, najlepiej w postaci kompetencji informatycznych, bo cały czas czytam w różnych miejscach, że potrzeba informatyków na rynku pracy. Doszedłem do wniosku, że mogę sobie jednak nie poradzić na studiach II stopnia informatycznych, nie mówiąc o samym dostaniu się na nie. Pomyślałem więc, że może warto byłoby skorzystać z jakiejś w miarę sensownej szkoły policealnej, gdzie mógłbym się nauczyć najważniejszych rzeczy, takich jak programowanie czy administrowanie siecią. Z moich poszukiwań wyszło, że najlepszą opcją w Warszawie jest GoWork, do tego zaletą był fakt, że ze względu na uzyskanie dotacji prowadzą informatykę (2 letnią, tytuł technika-informatyka) za darmo. Do tego w systemie zaocznym, więc bez problemu dałoby się to wszystko pogodzić. Tyle że ostatnio dowiedziałem się od gościa, który podobno kończył i politologię(tyle że zaprzestał na licencjacie) i informatykę (studia wyższe), że na rynku pracy wygląda sytuacja tak, że nawet informatykowi niełatwo coś znaleźć, choć jest to możliwe, a takie szkoły policealne nic nie dają i żaden pracodawca nie przyjmie kogoś z takim "dyplomem". Rekrutacja na UW się już skończyła, ale na PW dopiero wczoraj się zaczęła, tyle że mam wątpliwości, czy dostanę się tam (premiują osoby ze swojego wydziału, a także ogólnie ukierunkowane na I etapie studiów), a jest to już ostatni gwizdek, bo już od przyszłego roku bedą te nieszczęsne opłaty za drugi kierunek. No i boję się, czy gdybym tak miał dwa kierunki naraz, to byłbym w stanie podjąć jakiś staż równolegle. A rozmawiałem swego czasu z pracownikiem biura karier UW, dowiedziałem się iż zdecydowanie lepiej jest mieć jeden kierunek i doświadczenie niż dwa i bez konkretnego doświadzcenia. Dodam tylko, że nie jestem zdecydowanie jakimś pasjonatem informatyki, ale praca w tej branży nie wydaje mi się czymś uciążliwym ponad miarę, więc bardzo poważnie rozpatruję i ten wariant.



No i pytanie brzmi w sumie prosto, choć odpowiedź będzie trudna do udzielenia-co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

Bardzo, bardzo proszę każdego, kto ma pewne rozeznanie, o odpowiedź i wsparcie mnie w tym okropnym dylemacie Sad
Zapisane
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006, Simple Machines
Joomla Bridge by JoomlaHacks.com
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Generated in 0.92733 Seconds