Witam wszystkich

Odkąd pamiętam, chciałam studiować psychologię. Bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, pomagać, znajomi często zwracają się do mnie ze swoimi problemami.
Teraz jestem w drugiej klasie liceum, profil humanistyczny, na maturze chciałam zdawać roz. polski, biologię i WOS, żeby bez problemu dostać się na studia.
Mam jednak pewne wahania. Po pierwsze psychologia jest bardzo oblegany w ostatnim czasie i podejrzewam, że prędko to się nie zmieni. Do tego dochodzi to tak zwane ryzyko zawodowe... Polska jest raczej takim krajem, że choć psychologów pełno, to nie są oni tak bardzo potrzebni.
Pojawił się nie dawno nowy pomysł. Bardzo chcę podróżować! Cały czas, bez przerwy. Uwielbiam podróże! A gdyby to połączyć z pracą to już zupełnie! Byłabym prze szczęśliwa.
I tu pojawia się moje pytanie: co tak na prawdę mogłabym studiować? Tak mi się marzy, jeżdżenie w delegacje, jakieś negocjacje, obrady, loty do dalekich krajów i tym podobne.
Myślałam o zarządzaniu, ale szczerze powiem, nie mam talentu do matematyki, więc pewnie ciężko będzie z realizacją. Generalnie, nie wiem nawet, czy zarządzanie idzie w tym kierunku, o jakim ja myślę.
Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam
leatitia