Na AWF wydaje mi się, że kształcą pod kierunkiem sportu, więc na pewno bardziej turystyka kwalifikowana. Na AGH pod kierunkiem geologii - czyli bardziej geoturystyka. Jak dla mnie - osoby, która ma styczność z geologią już od dzieciństwa (skały, minerały) są to studia bardzo fajne i ciekawe. Plusem jest to, że wydaje mi się, że po turystyce z AGH są większe szanse zatrudnienia niż po innych uczelniach. Materiał mamy poszerzony o przedmioty z zakresu nauk o Ziemi. Z tego powodu jest dużo trudniej niż na innych uczelniach. Licencjat z turystyki na AGH trwa 7 semestrów, na innych uczelniach 6.
Minusy to: rozwalony plan zajęć, małe doświadczenie (nowy kierunek) - przez to czasami przesadzone jest z przedmiotami geologicznymi, których mamy się uczyć tylko jako podstawy, a nie szczegółowo.
Na magisterskich ma być kilka specjalności, nie do końca jednak wiadomo jakie będą. Mówi się o geoturystyce, turystyce międzynarodowej, ekoturystyce i turystyce uzdrowiskowej - takie są obecne zamiary na magisterskie, wcześniej wspominano jeszcze o hotelarstwie i gastronomii oraz o zarządzaniu walorami turystycznymi. Okaże się za 2 lata.
Co do AWF to nie jestem za bardzo zorientowany, jak tam jest.
Polecam AGH - jedna z najlepszych uczelni w kraju, świetna atmosfera, ciekawe przedmioty. Łatwo nie ma jednak, ale mnie się podoba mimo to
